środa, 23 października 2013

Cóż za rywalizacja....


Proszę Was o pomoc!!! :)




Każdy kto ma konto na Facebook pewnie spotkał się już z niejednym konkursem...
Ja nigdy nie bawiłam się w takie "pierdoły", ale od czasu kiedy jestem w ciąży, zaczęłam zaglądać na strony z konkursami dla kobiet w ciąży, lub dla matek i na strony z darmowymi próbkami. Uważam, że jeśli wygram coś uczciwie dla dziecka to nie będzie to nic strasznego. I tak właśnie jakiś czas temu zaczęła się moja przygoda. Najpierw zamówiłam sobie kilka darmowych próbek, np. artykułów firmy JOHNSON'S BABY....
Cieszyłam się za każdym razem, gdy coś dostałam! 
W późniejszym czasie natrafiłam na pierwszy konkurs, w którym udało mi się wygrać rożek firmy FERETTI. Następnie wygrałam w konkursie firmy CANPOL BABIES. Tak się wkręciłam, że wczoraj dałam zgłoszenie do konkursu firmy MATERNITY, gdzie można wygrać biustonosz do karmienia firmy Anita, o wartości 179zł. Nagrodę wygrywa osoba, która będzie miała najwięcej głosów.

Od wczoraj poświęcam cały swój czas, na to aby uzbierać wystarczającą liczbę punktów, jednak znajomi na Fb pomalutku mi się kończą, a głosy przybywają w tempie ślimaka....
Rywalizacja jest tak zacięta. Ciągle próbuje dogonić swoją rywalkę, a ona cały czas mi ucieka.

Konkurs trwa do dziś, do godziny 00:00, Jeśli ktoś przeczyta mojego posta i ma konto na Facebook'u proszę o głos na moje zdjęcie, gdyż naprawdę mi zależy.
Mam nadzieję, że mi się uda.
Głosować możecie pod tym linkiem: 

  https://megafoni.pl/fb/contest/2650/?view=entry_preview&id=54629#


PROSZĘ, POMÓŻCIE MI!! 

poniedziałek, 21 października 2013

Każdy może pomóż!

Kochani każdy z nas wie, że choroba to najgorsza rzecz jaka może spotkać człowieka...
Życie nas nie oszczędza... Ale najgorsze jest gdy choroba dotyka bezbronne małe dzieci. Dlatego warto pomagać. I ja Was dziś proszę o taką pomoc.






Wiem, że trochę późno piszę o tej akcji, ale niestety sama dosyć późno "wpadłam" na nią w internecie. Mamy jeszcze kilka dni, więc zdążymy. Jednak aby zdążyć musimy wydać kilka złotych więcej (musimy wysłać list tzw. "szybkim znaczkiem"). 
Mam nadzieję, że pomożecie!
Kartki wysyłajcie na adres: 

Oliwia Gandecka
ul. M.C. Skłodowskiej 11/26
65-001 Zielona Góra
Ja już swoją kartkę wysłałam :) 
Na dowód tego, pokażę Wam jak wyglądała.







Razem damy radę!! Pomóżmy! 

jeśli chcecie więcej poczytać o tej akcji, wejdźcie na stronę: 
 https://www.facebook.com/PomocIWsparcieDlaOliwkiGandeckiej

czwartek, 10 października 2013

Paczka od Canpol Babies

Jak już kiedyś wspominałam wygrałam konkurs pt. "Czekając na cud narodzin" organizowany przez firmę Canpol Babies.
Właśnie przed chwilą kurier zapukał do drzwi mojego domu trzymając w rękach zgrabną paczuszkę.
Jestem taka szczęśliwa, cieszę się ogromnie, że zdążyła dojść do mnie paczka przed porodem.
Pewnie za kilka dni wypróbuję wszystkie produkty, które znalazły się w paczce. Po powrocie z szpitala napisze Wam i firmie Canpol Babies co myślę o tych produktach i czy warto je kupować.
Jednak już na pierwszy "rzut oka" mogę powiedzieć, że jest to bardzo solidna firma. Paczki wysłała w tempie ekspresowym.
Przesyłam Wam kilka zdjęć, abyście mogli sami ocenić czy wizualnie podoba Wam się moja nagroda... :)



W paczce znajduje się:
- 2 paczki wielorazowych majtek poporodowych w rozmiarze S/M i L/XL
- 2 paczki wysokochłonnych podkładów poprodowych,
- 2 paczki wkładek laktacyjnych z aloesem






To co najbardziej przykuło moją uwagę, to fakt, że podkłady poporodowe marki Canpol Babies są osobno pakowane, tzn. każdy jest opakowany osobno, tak jak podpaski.
Jestem bardzo zadowolona z tego faktu, ponieważ zajmują one bardzo mało miejsca, w torbie do szpitala i mają zachowaną wartość higieniczną. Nie muszę się obawiać, że po otwarciu paczki artykuł będzie narażony na działanie bakterii.
A jak się sprawowały i czy były chłonne, powiem kiedy wypróbuję. :)

Ciekawość mnie zżerała, więc musiałam otworzyć paczuszkę z wkładkami laktacyjnymi i to co zobaczyłam, zaskoczyło mnie... Każda wkładka jest osobno zapakowana w foliowy woreczek. Uważam, że jest to bardzo przemyślane, w końcu kobiety często wychodzą z dziećmi i w takim wypadku w torebce mogę zawsze mieć CZYSTE i HIGIENICZNE wkładki.
Nie tylko ja jestem pod wrażeniem tego sposobu zapakowania, ale także moja mama bardzo się zdziwiła. Opowiadała mi nawet, że gdy ona była młoda i karmiła dzieci ciągle musiała się przejmować tym, że wkładki zostawiają ślady po sobie na ubraniach (Podobno były jak krążek waty, włożony do stanika).
Cieszę się także, że wkładki te mają pasek kleju, dzięki czemu będą stale w tym samym miejscu.








NA DZIEŃ DZISIEJSZY JESTEM ZADOWOLONA Z WYGRANYCH PRODUKTÓW I POLECIŁABYM JE MOIM KOLEŻANKĄ, JEDNAK WIĘCEJ BĘDĘ MOGŁA POWIEDZIEĆ PO PORODZIE, KIEDY W PEŁNI JE WYPRÓBUJĘ.

Dziękuję ogromnie firmie Canpol Babies za nagrodę! :)








Następny sukces na moim koncie! :)

Kochane mamy zapraszam Was do zagrania w konkursie FERETTI na Facebook'u.
Aby wygrać wystarczy zamieścić w aplikacji konkursowej zdjęcie ciążowego brzuszka. Oczywiście, nagrody wygrywają osoby, które mają największą ilość punktów (głosować na zdjęcie można raz dziennie z jednego konta), ale także te które mają najładniejsze zdjęcia.
Konkurs trwa od 9.04.13-01.03.2013r.

Co miesiąc następuje nowe losowanie, w którym przewidziane są bardzo fajne nagrody w postaci trzyczęściowego zestawu pościeli Feretti z serii "Lucky Stars" w kolorze pistacjowym o wartości 199zł, który wygrają 3 osoby z największą ilością punktów oraz 2 wybrane przez jury. Ponadto organizator przewidział także nagrodę w postaci rożka "Air Teddy Blue" o wartości 42zł, dla osób, które w głosowaniu zajmą miejsce od 4 do 8 oraz 5 wybranych przez jury.   https://apps.facebook.com/brzuszki/?fb_source=search&ref=ts&fref=ts




Następny sukces na moim koncie!
Ten miesiąc okazał się dla mnie bardzo szczęśliwym.
Wczoraj wchodząc na pocztę, zauważyłam piękną wiadomość od organizatora wyżej wymienionego konkursu, w której poinformował mnie o wygraniu rożka "Air Teddy Blue".
Jestem ogromnie zadowolona i zaskoczona, gdyż w ogóle się nie spodziewałam czegoś takiego.
Każdego dnia widziałam jak "osoby konkursowe" (te które notorycznie grają w konkursy na facebook'u) miały coraz to więcej punktów, a ja zostawałam w tyle... Tak bardzo się starałam, ale nie mam tylu znajomych, którzy będą bawili się w klikanie głosów i to w dodatku codziennie.
Teraz widzę, że mi też się udało. Uważam, że ten konkurs jest bardzo sprawiedliwy i dlatego zapraszam Was do zagrania w nim.
Gdy dostanę nagrodę od razu dodam zdjęcia i opinię na jej temat, tak byście wiedziały czy było warto.

wrzesień 2013 -zdjęcie konkursowe.


poniedziałek, 7 października 2013

Każda mamusia uwielbia wygrywać… – JA NAJBARDZIEJ :))

Pierwszy raz coś wygraliśmy, ja i mój synuś! Ale jesteśmy szczęśliwi. Pawełek szaleje w brzuszku z szczęścia a ja obrastam w piórka z dumy. :)  
Jakiś czas temu szperając w internecie znalazłam konkurs „Czekając na cud narodzin”, firmy Canpol babies, gdzie moim zadaniem było dodanie komentarza, w którym dzieliłam się z innymi mamusiami swoimi radościami i smutkami.
Na początku nie wiedziałam co mam napisać, tyle dzieje się w czasie ciąży. Raz jestem szczęśliwa, a innym razem zalewam się łzami…
Po kilku minutach wpadłam na pomysł, że napiszę jak ciężki był początek mojej ciąży i ile kosztowało mnie to wszystko nerwów i niepotrzebnych stresów. Tak więc napisałam wszystko co czułam i zapomniałam o tym, ze brałam w czymś udział.
Dziś sprawdzając pocztę dostałam wiadomość o wygranej.
Jestem bardzo miło zaskoczona. Zawsze lubiłam produkty tej firmy, ale teraz, jeszcze bardziej zaufałam jej i wręcz pokochałam, bo to ona mnie doceniła. Mnie – zwykłą, niezwykłą mamę.
5.10.2013r

W tym momencie bez żadnego wahania mogę polecić Wam konkursy internetowe i uczciwą firmę CANPOL BABIES. :)

Taki długi początek drogi do celu…

2.10.3013r.
Witam Was moi drodzy na moim blogu i mam nadzieję, że czymś Was zaciekawię :)
Tyle razy myślałam o tym czy zacząć pisać i po bardzo długim namyśle zaczynam blogowanie!
Wypadało by się przedstawić, więc jestem Mamusią! Obecnie jestem w 36tc (zaznaczam, że to moje pierwsze dziecko) i chcę opowiadać Wam jak się czuję, co u mnie i jak znajduję sposób na tanie i dobre zakupy :)
Na dziś przesyłam Wam bardzo dużo buziaków i małe zdjęcie mojego Księcia… !